Grzanie pod kontrolą

Według danych Eurostatu, w Polsce rachunki za energię pochłaniają 9,9% domowego budżetu. Oznacza to, że co dziesiąta wydana złotówka na utrzymanie domu płynie do dostawców nośników energii. To jeden z najwyższych wyników w Europie. Analizy Millward Brown SMG KRC wskazują, że ponad 90% Polaków wskazuje potrzebę kontrolowania swoich wydatków na ogrzewanie. Z drugiej strony Polska jest także jednym z krajów, w których odsetek liczby niedogrzanych domów jest wciąż jednym z najwyższych w Europie – ponad 13,2%. Między innymi dlatego aż 94% Polaków przy zakupie mieszkania zwraca szczególną uwagę na czynniki, które zapewniać będą dobry klimat wewnętrzy, takie jak odpowiednia izolacja termiczna czy szczelne okna.

Okres grzewczy w Polsce trwa aż 7 miesięcy – od września do marca. Przez ten czas rachunki związane z ogrzewaniem mieszkania stanowią połowę kosztów utrzymania lokalu. Według danych Eurostatu więcej płacą już tylko Czesi i Słowacy, gdzie wydatki te stanowią 13% i 10% całego budżetu domowego. Wysokie opłaty za energię sprawiają, że problem niedogrzanych mieszkań dotyczy ponad 6,4 mln Polaków. I chociaż ubóstwo energetyczne dotyka najczęściej osoby zamieszkujące tereny wiejskie, to Polacy coraz częściej deklarują potrzebę zapanowania nad coraz większymi rachunkami za ogrzewanie. Niestety, według raportu Millward Brown SMG KRC, do tej pory zaledwie 63% ankietowanych deklaruje, że ma kontrolę nad swoimi wydatkami na energię. Ponad 50% Polaków przyznaje, że nie jest w stanie określić, jaką kwotę zapłaciło dostawcom nośników energii w ostatnim okresie grzewczym, a więcej niż połowa zapomina o przykręceniu termostatów grzejnikowych podczas dłuższych wyjazdów.

Ciepły znaczy zdrowy?

Temperatura panująca w domu znacznie wpływa na samopoczucie domowników. Musi być ona odpowiednio dopasowana zarówno do pory roku, jak i pomieszczenia, w którym się znajdujemy. Zbyt niska temperatura może przyczynić się nie tylko do zmniejszenia komfortu, ale także grozi ryzykiem znacznego pogorszenia stanu zdrowia. Największe znaczenie ma to dla osób, które borykają się z problemami układu oddechowego oraz chorobami układu krążenia. Również zbyt wysoka temperatura w pomieszczeniu może sprawić, że będziemy częściej się przeziębiać. W przegrzanym mieszkaniu domownikom może pogorszyć się zdolność koncentracji i skupienia, częściej występować będą bóle głowy, zmęczenie, a nawet osłabienie organizmu. Optymalna temperatura powietrza w granicach 21 – 23 st. C. nie tylko pozwala nam czuć się lepiej, ale także chroni nasze mieszkanie przed czynnikami zewnętrznymi. Utrzymywanie niskiej temperatury prowadzi do zawilgocenia ścian, a co za tym idzie do ich zagrzybienia. Również przegrzanie pomieszczenia i duża wilgotność powietrza latem mogą przyczynić się do rozwoju pleśni w naszym mieszkaniu, a to z kolei stanowi zagrożenie dla naszego organizmu.

Wyzwanie dla dewelopera

Chociaż liczba niedogrzanych mieszkań nad Wisłą wciąż jest wysoka, to od 2005 roku wynik ten zmalał trzykrotnie (33,6 % > 13,6 %). Spowodowane jest to zarówno wzrostem średniego wynagrodzenia w Polsce, jak i coraz większą dbałością w kwestii ocieplania budynków, jakości izolacji i odpowiednich systemów grzewczych.

„Coraz częściej Polacy przyznają, że zbyt niska lub zbyt wysoka temperatura w mieszkaniu stanowi dla nich problem. Aż 30% z nich przyznaje, że czuje się niekomfortowo, gdy temperatura jest za wysoka, a 29% gdy mieszkanie jest wychłodzone.[1] Dodatkowo nieodpowiednia temperatura pomieszczenia może obniżyć komfort życia mieszkańców nawet o 10%. Problem ten wraz ze stale rosnącymi opłatami za ogrzewanie spowodował, że Polacy zaczynają przywiązywać znacznie większą uwagę do z pozoru mniej znaczących elementów mieszkania, takich jak dobra izolacja budynku czy szczelne okna” mówi Aleksandra Goller, Menadżer Projektu Skanska Residential Development Poland.

Według badań PBS, aż 94% Polaków wskazuje, że przy kupnie mieszkania zwraca szczególną uwagę na czynniki, które zapewniać będą dobry klimat wewnętrzny. Dla ponad połowy priorytetowa jest odpowiednia izolacja termiczna pomieszczenia. Coraz częściej Polacy dostrzegają także zalety większych okien – dla 48% ich wielkość jest istotna przy wyborze nowej nieruchomości. Firmy deweloperskie zobligowane są do utrzymania norm izolacyjnych wyznaczonych przez prawo budowlane. Niektórzy deweloperzy robią jednak więcej niż wymagane minimum. Dobrym przykładem jest Skanska Residential Development Poland, która swoją najnowszą inwestycję – Osiedle Mickiewicza na warszawskim Żoliborzu – postanowiła poddać certyfikacji środowiskowej BREEAM, który potwierdza efektywność energetyczną budynku, wysoką jakość wykonania i odpowiedni rodzaj materiałów wykorzystywanych do jego budowy.

„Przy projektowaniu Osiedla Mickiewicza zadbaliśmy nie tylko o odpowiednią izolację budynku, ale także wyposażyliśmy mieszkania w panoramiczne okna zapewniające optymalny dostęp światła dziennego. Dawniej lokale w starym budownictwie mogły tracić nawet 40% ciepła właśnie przez okna. Dziś dzięki technologii i energooszczędnym parametrom możliwe jest zwiększanie powierzchni przeszkleń w mieszkaniu, zachowując odpowiedni komfort cieplny. Na Osiedlu Mickiewicza wysokość okien sięga  do 257 cm, przy wysokości pomieszczeń 272 cm. Dodatkowo chcąc zwiększyć ich izolacyjność zastosowaliśmy potrójne szklenia wszystkich okien” mówi Aleksandra Goller.

Okazuje się, że dzięki panoramicznym oknom i odpowiedniemu usytuowaniu budynku możliwe jest naturalnie ogrzanie mieszkania światłem słonecznym. To nie tylko pozwoli na zaoszczędzenie wydatków z budżetu domowego na energię, ale także zapewnia optymalny dostęp światła dziennego, co z kolei gwarantuje lepszy komfort dla domowników, zmniejsza poziom stresu, a także pozwala spać do 46 minut dłużej w ciągu nocy.

Kategorie
Zdrowie